Czy warto podjąć pracę stewardessy?

praca stewardessyPraca stewardessy jest jednym z najbardziej wymagających zawodów. Niestety, osoby wykonujące tę interesującą profesję, mają często kłopot z pracodawcami, a raczej z ich podejściem do pracowników. Wiele pracownic narzeka na prywatne linie lotnicze, inne z kolei narzekają na duże koncerny. Jaki więc powinien być idealny pracodawca?

Wymagania i zarobki

Niezależnie od branży, każda praca wiąże się z wymaganiami wobec pracowników, które czasem bywają zbyt wygórowane. Tak też bywa w przypadku stewardess, które często obawiają się np. pójścia na zwolnienie lekarskie. Wiąże się to z dużą konkurencją oraz wysokimi wymaganiami wobec pracownic. Poza tym panie chcące założyć rodzinę, nie zawsze po porodzie są w stanie wykonywać swoją pracę w takim wymiarze godzin, jak przed momentem zajścia w ciążę. Dobrze jest więc móc wrócić do pracy, choćby na część etatu. Często stewardessy skarżą się również na zmęczenie fizyczne i psychiczne roszczeniowymi pasażerami. Dobrze jest więc tak ustawiać grafik, by móc nie dopuszczać do wypalenia zawodowego.

Wiele pań chce pracować na pokładach prywatnych samolotów. Wymagania wobec takich stewardess są bardzo wysokie, równie często zdarzają się tam również przypadki nadużyć ze strony pozostałego personelu oraz pasażerów. Zarobki są bardzo wysokie, ale czy w ich imię warto ryzykować zdrowiem? Wiele kobiet po odejściu z takiej pracy czuje ulgę – przede wszystkim psychiczną.

Najniebezpieczniejsze zawody na świecie

niebezpieczne zawody Pilot, żołnierz, strażak, stewardessa, ratownik medyczny… Zawodów kojarzących nam się z notorycznym narażaniem się na niebezpieczeństwo, jest bardzo dużo. Jedne faktycznie są bardzo niebezpieczne, do innych z kolei przylgnęła taka łatka i nie sposób odczarować negatywnego obrazu wykonywanej pracy.

Praca w ogniu, wodzie i powietrzu

Piloci i marynarze zwykle są wymieniani jako pierwsi na listach zawodów, które są wyjątkowo niebezpieczne. Może się to wiązać z brakiem styczności z lądem lub ewentualnymi trudnościami z ewakuacją siebie i pasażerów. Obsługa lotu zwykle musi tracić energię i nerwy na trudnych pasażerów, którzy zdarzają się co najmniej kilka razy dziennie – i nie chodzi tu o uzbrojonych terrorystów, a raczej o roszczeniowych pasażerów, którym stewardessa kojarzy się tylko i wyłącznie ze służącą. Zdarza się to coraz rzadziej, ale jeśli już się wydarzy, to trudno przewidzieć, na jakich prośbach pasażerów się skończy.

Ratownicy medyczni na co dzień stykają się z ludzkim cierpieniem i śmiercią. To bardzo trudna, obciążająca układ nerwowy i psychikę praca. Jest ona wciąż bardzo niedopłacana, tak jak praca strażaków, którzy na co dzień narażają swoje życia. By ratować ludzi z ciężkich wypadków lub usuwać skutki nawałnic. Każdy z wymienionych zawodów zasługuje na wyższą płacę oraz poważne traktowanie, którego słusznie się domagają.

Czego uczy zawód stewardessy?

czego uczy zawód stewardessyKażda z osób pracująca w obsłudze pokładowej twierdzi, że praca stewardessy lub stewarda uczy bardzo wielu rzeczy. Należą do nich między innymi wytrzymałość fizyczna, odporność na stres oraz pewność siebie wynikająca z faktu, że dana osoba jest w stanie sobie poradzić niemal w każdej sytuacji. To bardzo przydatne cechy w niemal każdym zawodzie, więc przed byłymi stewardesami rynek pracy stoi otworem.

Rozwój na stanowisku stewardessy

Bywa, że niektóre osoby mogą pracować na pokładzie samolotu jedynie kilka lat. Może to być powodowane względami zdrowotnymi lub dość dużym ryzykiem zawodowym. Warto wspomnieć, że wiele byłych pracowników obsługi pokładowej po zakończeniu kariery może się ubiegać o jedno ze stanowisk szkoleniowych lub zostać przełożonym obsługi pokładowej. Ten zawód z kolei wiąże się z dalszym przebywaniem w powietrzu, więc może być dla niektórych niewskazany.

Była stewardessa świetnie nadaje się do pracy native speakera. Przez kilka lat codziennego posługiwania się językiem angielskim (i nie tylko), nabywa się niemal doskonałego akcentu. Skoro taka osoba perfekcyjnie posługuje się językiem obcym, może pracować również jako tłumacz. To znacznie bardziej stabilna praca niż ta wykonywana ponad kilometr nad ziemią.

Zagrożenia zdrowotne w zawodzie stewardessy

zagrożenia zdrowotneKażda praca pociąga za sobą swego rodzaju ryzyko zawodowe związane z warunkami pracy. W zawodzie stewardessy często dochodzi do osłabienia organizmu pod wpływem częstych zmian ciśnień lub innego rodzaju czynników, które powodują często przewlekłe przypadłości.

Katary, migreny i paranoje

Zdarza się, że stewardessa w trakcie lotu zaczyna się źle czuć. Potem w trakcie wizyty u lekarza okazuje się, że atakuje ją jakiś wirus. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że pod koniec dnia dziewczyna w trakcie lotu miała katar. Pojawiają się silne bóle głowy i przewlekłe zapalenie zatok, które nie doleczone może powodować poważniejsze powikłania. Zawód stewardessy najlepiej wykonywać tylko kilka lat. Wówczas nasz organizm ma szansę się zregenerować przed wiekiem średnim. Uchronimy się przed nawracającymi migrenami i kłopotami z ciśnieniem. Wiele stewardess, które przeżyły katastrofy lotnicze, rezygnuje z wykonywania zawodu. Często boją się później poruszać różnymi środkami komunikacji, a strach przed wypadkiem bez właściwej terapii, towarzyszy im do końca życia.

Zawód stewardessy i stewarda cieszy się sporą popularnością, jednak pracownicy na tym stanowisku nie są zbytnio szanowani przez pasażerów. Wybierając tę profesję, warto liczyć się z pewnymi czynnikami ryzyka, jednak jeśli bardzo zależy nam na wykonywaniu tego zawodu – pamiętajmy o ciągłej kontroli stanu swojego zdrowia.

Czas dla siebie

W okresie, w którym nie mam żadnych lotów, a tylko siedzę w domu i wypoczywam przed kolejnym gorącym okresem, mam czas zadbać o siebie, swoich przyjaciół i rodzinę. W tym czasie nadganiam wszelkie zaległości w sprzątaniu, spotkaniach i obowiązkach. Czasem zdarza się, że nie wystarcza mi na wszystko czasu, ale bardzo staram się takich sytuacji unikać.

z61Mój tryb pracy jest bardzo różny, jednak uśredniając połowę miesiąca mam zajętą lotami, a połowę wolną. Bardzo odpowiada mi ten system pracy, chociaż pod koniec okresu przelotów jestem już bardzo zmęczona. Podczas wolnego staram się po pierwsze wysypiać. Latając po różnych częściach świata można się nabawić problemów ze snem, dlatego gdy tylko mogę staram się uregulować godziny snu i wypocząć tyle, ile się da. Wychodzi więc na to, że w ciągu doby śpię około 10, nawet do 12 godzin, stewardessa Piotrków Trybunalski.

Czas odpoczynku to też czas jedzenia samych dobroci. Ci, którzy z Was kiedykolwiek lecieli samolotem dobrze wiedzą, że jedzenie podawane na pokładach samolotów nie należy do najsmaczniejszych. Da się je zjeść, ale czy ma się z tego jakąś przyjemność? Wątpliwą. W domu nadrabiam więc jak mogę i każdy posiłek niemal celebruję. Na ziemi nawet kanapki lepiej smakują, nie mówiąc już o zwykłym schabowym z ziemniakami. Po prostu pychota.

Na dyskotece

Jakieś dwa tygodnie temu razem z kolegami wybrałem się na imprezę do jednej z fajniejszych grudziądzkich dyskotek. Zazwyczaj nie chodzę na takie zabawy, ale tym razem kumpel miał wieczór kawalerski, więc zrobiłem wyjątek. Mieliśmy zamówioną dla nas całą dużą lożę, a traf chciał, że w loży obok odbywał się wieczór panieński. Mieliśmy się więc z kim bawić.

w61Mi w oko od razu wpadła pewna rudowłosa piękność, która na szczęście nie była przyszłą panną młodą. Joanna, bo tak było na imię tej dziewczynie, na tle innych uczestniczek wieczoru panieńskiego jawiła się niczym bogini, więc nic dziwnego, że od razu obstąpił ją tłumek adoratorów. Jakimś dziwnym cudem to mi poszczęściło się jednak najbardziej, bo na mnie Asia zwróciła uwagę.

W trakcie rozmowy prowadzonej w rytm muzyki dobiegającej z wielkich głośników dowiedziałem się, że Joasia od kilku miesięcy pracuje jako stewardessa Grudziądz i właśnie wróciła do domu na zasłużony odpoczynek. Nowa koleżanka miała idealne warunki do bycia perfekcyjną stewardessą – była bardzo ładna, szczupła i szalenie sympatyczna. Wspólnie spędziliśmy całą dyskotekową noc, podczas której rozmawialiśmy na wszystkie możliwe tematy. Od tego czasu często ze sobą piszemy i nawet dwa razy się spotkaliśmy. Mam nadzieję, że nasza znajomość szybko się nie skończy.

Wzór do naśladowania

Mam dopiero szesnaście lat, przede mną jeszcze wiele decyzji do podjęcia, jednak już teraz wiem, że w przyszłości, o ile mi się uda, chciałabym zostać stewardessą, stewardessa Jelenia Góra. Moja kuzynka, Basia, która jest starsza ode mnie o 6 lat od roku pracuje właśnie jako stewardessa i za każdym razem opowiada mi wspaniałe rzeczy na temat tej pracy. Aż chce się słuchać o wszystkich tych wspaniałościach, jakie Baśka doświadcza pracując w liniach lotniczych. Mimo, że przez część miesiąca w ogóle nie ma jej w domu, to po paru tygodniach zagranicznych i krajowych wojaży zjeżdża na bardzo długi czas do domu, kiedy to w kółko śpi i wypoczywa.

a61Stewardessy, podobnie jak przedstawiciele innych zawodów, mają pewne ograniczenia co do liczby godzin pracy w ciągu miesiąca i te limity muszą być zachowane, przynajmniej w rocznym rozliczeniu. Obecnie Basia jest w domu, widujemy się praktycznie codziennie i ona codziennie ma mi coś ciekawego do opowiedzenia. Pewnie podoba jej się, że jej młodsza kuzynka tak bardzo ją idealizuje i chce być taka jak ona. Na jej miejscu też bym chętnie do mnie przychodziła, żeby pozbierać trochę komplementów.

Na kolejny lot Baśka wybiera się dopiero za dwa tygodnie. Jeszcze nie wie gdzie będzie leciała, ale na pewno będzie to jakiś lot międzynarodowy. Uważam, że Basia jest niezmiernie dzielna, odważna i bardzo przebojowa. Na pewno w pracy stewardessy utrzyma się przez wiele lat.

Opinie o rozmowie

Gdy wybierałam się na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko stewardessy nie miałam zielonego pojęcia, że cała rekrutacja będzie trwała aż tak długo i zostaną na niej sprawdzone wszystkie moje umiejętności i predyspozycje, nawet te najbardziej fizyczne, stewardessa Zawiercie.

Aby zostać zaproszoną do rekrutacji na stewardessę musiałam spełnić określone wymagania co do wyglądu, wiedzy, umiejętności i predyspozycji. Zanim w ogóle wysłałam swoje zgłoszenie musiałam poświęcić blisko dwie godziny na wypełnienie długiej ankiety dotyczącej pracy w przestrzeni powietrznej, obsługi pasażerów, umiejętności reagowania w trudnych sytuacjach i wielu innych cech charakteru, które mogą się przydać podczas lotu.

42Gdy dostałam zaproszenie na indywidualną rozmowę, która miała się odbyć w Katowicach, nie wiedziałam czy mam się cieszyć czy płakać bo trochę obawiałam się jak to wszystko pójdzie. Nie spodziewałam się, że oprócz mnie w spotkaniu rekrutacyjnym będzie uczestniczyło kilkadziesiąt innych dziewcząt, spośród których komisja rekrutacyjna będzie odrzucała te kandydatki, które według niej nie pasują na stewardessę. Gdy udało mi się przejść pierwszy etap rozmów i zakwalifikować na drugi poczułam się jak wielka wygrana, bo przynajmniej nie odpadłam już od razu. Niestety, drugi etap nie był dla mnie najszczęśliwszy, bo to podczas niego zostałam wytypowana do skreślenia z listy kandydatek. Rozmowa w języku angielskim poszła mi paskudnie.

Nowi znajomi

41Pół roku temu po siedmiu latach związku w końcu wzięłam z Piotrkiem ślub. Przygotowania były długie, intensywne i bardzo kosztowne, ale opłacało się, bo wszystko wyszło wspaniale. Odpowiednie przygotowania do wesela oznaczały dla nas również konieczność dopełnienia wszelkich wymogów formalnych, czyli dostarczenia do proboszcza mojej parafii wymaganych dokumentów. Jednym z nich okazało się zaświadczenie o odbyciu kursu przedmałżeńskiego, którego ani ja, ani mój przyszły mąż nie posiadaliśmy. Nie mając czasu na półroczne uczestnictwo w cotygodniowych spotkaniach postanowiliśmy znaleźć przyspieszony kurs przedmałżeński. Cudem udało nam się odnaleźć weekendowy kurs dla narzeczonych, na który zapisaliśmy się jako jedni z ostatnich. Mieliśmy zwyczajne szczęście.

W kursie oprócz nas wzięło udział jeszcze kilkanaście innych par. Ponoć była to największa grupa narzeczonych w historii. Żadnych ze zgromadzonych na kursie narzeczonych nie znaliśmy wcześniej, choć w wyniku różnych zajęć i zadań poznaliśmy się całkiem dobrze. Przykładowo, okazało się, że jedna z par biorących udział w Weekendzie to nasi bliscy sąsiedzi. Agata, stewardessa Tarnowskie Góry i Tomek, geodeta, mieszkają zaledwie dwa bloki dalej i mają już małego synka. Dzięki szkoleniu udało się nam poznać świetną parę, z którą później zaczęliśmy się regularnie spotykać.

Kobiety-tak, mężczyźni-nie

Całkowicie rozumiem, że wiele młodych dziewcząt marzy o pracy w lotnictwie i zawodzie stewardessy. W końcu na stanowisko stewardessy zawsze wybierane są najładniejsze, najzgrabniejsze, najsympatyczniejsze i najzdolniejsze językowo młode kobiety, co samo przez się wiąże się z pewnym prestiżem pracy. Czy nie miło byłoby należeć do tych najlepszych? Oczywiście, że miło, zwłaszcza że funkcja stewardessy miło łechce dumę i podnosi poczucie własnej wartości.

39Z perspektywy regularnego użytkownika rejsów powietrznych mogę powiedzieć, że miło patrzy się na uśmiechnięte i ładne buzie młodych kobiet, które proponują mi coś do picia, do jedzenia lub udzielają odpowiedzi na zadawane pytania. O ile pochwalam obecność stewardess na pokładzie samolotów, stewardessa Sosnowiec, o tyle nie mogę zrozumieć co mężczyźni robią w zawodzie stewardów. W moim mniemaniu obsługa pasażerów nie jest zajęciem godnym mężczyzny – kobiety sprawdzają się w tej pracy świetnie, natomiast mężczyźni w ogóle nie powinni rozważać pracy w zawodzie stewarda. Jeśli już jakiś młody chłopak marzy o karierze w lotnictwie, powinien zabrać się albo za pilotowanie samolotów, albo za pracę przy kontroli lotów.

Jak już wspomniałem, dość często zdarza mi się podróżować samolotami, czego powodem jest moja praca. W trakcie licznych przelotów od czasu do czasu zdarza się, że na pokładzie znajduje się jeden lub dwóch stewardów, co od razu psuje mi humor i sprawia, że godziny podróży mijają dość nieprzyjemnie. Mężczyźni w roli stewardów to już nie mężczyźni, a marne kopie tego, co określane jest mianem prawdziwego faceta.